Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej Zgadzam się
>>> Strona główna >>> Archiwum wiadomości >>> Zniewaga i zniesławienie online

Zniewaga i zniesławienie online

2012-11-16 08:45:05

     Interesujący artykuł dwóch prawników Michała Kluski i Salwadora Milczanowskiego Zniewaga i zniesławienie. Jak je ścigać zamieszcza ostatni numer IT professional. W warunkach zaostrzającego się sporu politycznego, nagłaśnianych coraz cięższych wzajemnych oskarżeń polityków fora internetowe, grupy dyskusyjne i portale informacyjne pozwalające na komentarze czytelników tworzą pole do nadużyć. Przyczyną jest także pozorna anonimowość wypowiedzi (podpisywanej „nickami”) i w konsekwencji bezkarność. Niska kultura prawna uczestników takich forów daje złudzenie nieodpowiedzialności a argument wolności słowa ignorowanie istnienia art. 212 § 2 lub art. 216 § 2 kodeksu karnego.
     Art. 216 § 1 kk mówi o przestępstwie zniewagi, które polega na używaniu słów lub sformułowaniu zarzutów uważanych za obelżywe lub ośmieszające.
     Art. 212 § 1 kk precyzuje przestępstwo pomówienia, czyli oszczerstwa. Sprawca pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję o takie postępowanie, które poniża ja w opinii publicznej i naraża na utratę zaufania potrzebnego dla danego zawodu lub rodzaju działalności. To przestępstwo zagrożone jest nie tylko karę grzywny (jak przestępstwo z art. 216), ale również karą pozbawienia wolności do roku a jeżeli przestępstwo jest dokonane za pomocą środków masowego przekazu to zagrożone jest pozbawieniem wolności do lat 2.
     Omawiane przestępstwa muszą mieć charakter umyślny, czyli sprawca musi działać świadomie. Problemem jest, kto odpowiada za umieszczenie w Internecie oszczerczych wpisów - autor czy administrator strony. Administrator – usługodawca świadczący usługę hostingu nie ponosi odpowiedzialności za bezprawne treści, jeżeli po uzyskaniu o nich wiarogodnej informacji bezzwłocznie uniemożliwi do nich dostęp.
     Problemem dla strony pokrzywdzonej jest to, że omawiane przestępstwa mają tzw. charakter prywatnoskargowy, to znaczy, że pokrzywdzony sam musi udowodnić kto i jakie przestępstwo popełnił, w więc sam musi się zatroszczyć o zebranie materiału dowodowego, ustalić sprawcę i przygotować oskarżenie.      Jakie działania powinna podjąć osoba pokrzywdzona bezprawnym wpisem w Internecie? W pierwszej kolejności należy postarać się o usunięcie obraźliwych treści przez administratora serwisu internetowego. Brak reakcji ze strony administratora może spowodować pociągniecie również i jego do odpowiedzialności. Należy zwrócić się jednocześnie o zabezpieczenie danych dotyczących wpisów: treści i danych dotyczących autora. Wymagane jest przy wniesieniu aktu oskarżenia „oznaczenie osoby oskarżonego”. Może być to trudne, ponieważ popełniający przestępstwo chce zachować anonimowość. Od dostawcy połączenia internetowego można dowiedzieć się jaki komputer w określonym czasie korzystał z konkretnego adresu IP, ale dostawcy niekiedy zasłaniają się ustawą o ochronie danych osobowych. Ustalenie adresu IP nie jest wystarczające. Potrzebne są dane abonenta, które stanowią tajemnicę telekomunikacyjną, która może być uchylona na żądanie prokuratora lub sądu (policja nie ma takich kompetencji).
     Ponieważ na tym etapie postępowania nie jest przewidziany przez kpk udział prokuratora powstaje „błędne koło”.
     Autorzy artykułu doradzają postępowanie następujące. Organy ścigania traktują skargę pokrzywdzonego jako zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Prokurator ze względu na ważny „interes społeczny” zresztą bliżej nieokreślony (art. 60 kpk) wszczyna postępowanie przygotowawcze prowadzone z urzędu, czyli tak jak w większości przestępstw, co pozwala na obejście tzw. luki legislacyjnej, o której wyżej była mowa.
     Wydaje się, że ściganie zniesławiających wpisów pojawiających się w Internecie jest konieczne w sytuacji radykalizowania się ugrupowań politycznych. Obserwuje się także, że bezkarność różnych internetowych chuliganów prowadzi do zaszczuwania poszczególnych osób, często bardzo młodych, którzy nie wiedząc, jak bronić się, popadają w depresję, a doprowadzone do ostateczności popełniają samobójstwa.

Oprac. na podstawie
art. M. Kluski i S. Milczanowskiego
Magdalena Hornowska

Robocik WWSI