Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej Zgadzam się
>>> Strona główna >>> Archiwum wiadomości >>> Cenią merytoryczną praktykę

Cenią merytoryczną praktykę

Autor: Iza Zbonikowska
źródło: portal www.pracuj.pl


Karolina Rusiecka, specjalistka ds. kontaktów z pracodawcami Biura Karier Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jak to jest z tymi praktykami? Z jednej strony dziesiątki firm oferują studentom współpracę, z drugiej - studenci narzekają, że nigdzie nie można się dostać...


Idea praktyk studenckich jest na tyle znana i ceniona wśród pracodawców, że obecnie studentowi jest stosunkowo łatwo je zdobyć. Istnieje wiele organizacji zajmujących się ich koordynacją - chociażby biura karier przy uczelniach wyższych. Na niektórych wydziałach powołuje się nawet specjalnych koordynatorów ds. praktyk. Pojawia się coraz więcej możliwości odbycia praktyki zagranicznej (programy Leonardo da Vinci, AIESEC, Eurodesk etc.).
Trudniej o praktyki w dużych międzynarodowych firmach - trzeba przejść rozbudowany proces rekrutacyjny (preselekcja dokumentów aplikacyjnych, testy werbalne, numeryczne, czasem psychologiczne lub sesja Assessment Center). W cięższej sytuacji są także studenci o wąsko sprecyzowanych zainteresowaniach – np. starający się o miejsce w policji czy ABW w zdecydowanej większości spotkają się z odpowiedzią negatywną ze względu na wymogi formalne.

 

Jak studenci wybierają praktykę? Zależy im, żeby mieć jak najwięcej wpisów w CV przed ukończeniem studiów, czy raczej szukają czegoś z kręgu swoich zainteresowań?


Na szczęście odsetek przedstawicieli tej pierwszej grupy jest niewielki i ciągle spada. Świadomość znaczenia i sensu praktyk jest wśród studentów coraz silniejsza. Dla wielu z nich to poszukiwanie celu zawodowego - praktykują w kilku miejscach i branżach. To także sposób na pogłębienie zainteresowań, wzbogacenie pracy magisterskiej o element empiryczny i w końcu na sprawdzenie samego siebie.
Studenci są gotowi pracować za darmo – bezpłatne praktyki traktują jako coś normalnego. Wiedzą, że zdobywania doświadczenia zawodowego w obszarze, który ich interesuje i zarabianie - to elementy trudne do połączenia. Zdecydowanie najbardziej cenią praktyki, podczas których są zaangażowani w pracę nad konkretnym projektem.
Również pracodawcy cenią praktykę u studentów pod warunkiem, że jest to praktyka merytoryczna. Są świadomi, jaką wartość ma dwutygodniowy staż polegający na "zapoznaniu się z funkcjonowaniem działu organizacyjnego" itp., a jaką wartość przedstawia 3-miesięczna lub dłuższa praktyka.
Dodatkowe korzyści dla studenta - pogłębiona znajomość języka obcego, poznanie standardów pracy innego kraju itp. - niosą ze sobą praktyki zagraniczne

 


Jak przekonać do siebie pracodawcę i efektywnie wykorzystać czas praktyk?


Trzeba potrafić odpowiedzieć sobie i pracodawcy na pytanie "Dlaczego chcę odbyć praktykę właśnie w tej firmie/w tym dziale". Trzeba go przekonać, że starania o tę praktykę nie są przypadkowe.
Należy również pamiętać o przygotowaniu technicznym. Mam tu na myśli umiejętność sporządzania dokumentów aplikacyjnych (również listu motywacyjnego, często traktowanego jako zbędny dodatek), dobre przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej i znajomość narzędzi rekrutacyjnych. Warto dowiedzieć się, jakie zadania dla praktykanta przewiduje pracodawca - to pozwoli uniknąć rozczarowań.
To, jak będzie wyglądała praktyka, w dużej mierze zależy od aktywności studenta. Oczywiście trudno oczekiwać, że w ciągu pierwszego tygodnia otrzyma do wykonania bardzo odpowiedzialne zadania.
Najważniejsze jest jednak zaangażowanie - niech studenci zgłaszają swoje pomysły, proszą o nowe zadania. Niech nie traktują jako ujmy kserowania czy wysyłania faksów, ale jeżeli czują, że zadania, które otrzymują, nie wystarczają, niech porozmawiają o tym z przełożonym.
Przez pierwsze dni praktyki pracodawca i praktykant zdobywają wzajemne zaufanie. Ważne, żeby się udało, wtedy praktyka oznaczać może naprawdę porządne doświadczenie zawodowe.

Robocik WWSI