Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej Zgadzam się
>>> Strona główna >>> Archiwum wiadomości >>> Anonimowo w sieci

Anonimowo w sieci

2008-12-20 12:00:00

Anonimowo w sieci to tytuł artykułu w CHIP Jerzego Majdańca. Osoby, które sceptycznie odnoszą się do starań o zachowanie anonimowości argumentując, że nie popełniając niczego zdrożnego nie muszą maskować swojej tożsamości, nie zdają sobie sprawy, że w sieci grasują zawodowcy, którzy żyją ze zbierania danych osobowych do tworzenia tzw. profili. Zostają one następnie sprzedane firmom marketingowym lub, co gorsza użyte przez szpiega do niecnych celów.

Ukryciu się przed szpiegami służą tzw. anonimizery Programy te powinny umieć usuwać cookies, ukrywać system operacyjny i przeglądarkę, dezaktywować na odwiedzanych stronach aplety języków Flash i Java, aby żaden szpieg nie mógł wykryć słabych punktów w komputerze internauty. Ocena testujących opiera się na odpowiedzi na pytania, czy surfując skutecznie maskujemy adres IP oraz czy szyfrowanie znacznie spowalnia transfer danych.

Redakcja CHIP’a poddała testowi sześć anonimizerów w tym dwa narzędzia darmowe.

Niewidzialność okazała się mniej szczelna niż autorzy testu spodziewali się. Test przeprowadzony za pomocą anglojęzycznej strony www.jondos.de/en/anontest wykazał, że samo ukrycie IP nie wystarcza. Tylko WinSweep 4 automatycznie usuwa ciasteczka i dezaktywuje aplety Flasha. Pozostałe testowane programy (również płatne) nie zabezpieczają przed inwigilacją w czasie surfowania po Sieci.

 

Zagrożenie ze strony piratów internetowych stwarzają też aplikacje do wymiany plików P2P i komunikatory, które zdradzają nasze IP. Tutaj sprawdzają się Trackbuster, S.A.D. i Steganos, a także bezpłatny Tor, które skutecznie potrafią ukryć każde połączenie z Internetem.

Używanie anonimizera skutkuje spadkiem szybkości transferu danych. Do niedawna był on tak znaczny, że poważnie zniechęcał do stosowania, ale obecnie Steganos i S.A.D. otwierał w trakcie testu rozbudowane strony przeciętnie w mniej niż cztery sekundy. Niestety Tor potrzebował ponad pół minuty a Jap ponad minutę.

Podsumowanie testu: osoby bardzo często korzystające z Internetu, jeżeli zależy im na pełnej anonimowości i jednocześnie szybkim połączeniu muszą liczyć się z koniecznością zakupu wersji komercyjnej najczęściej w wersji abonamentowej. Testowane programy kosztowały Steganos Internet Anonym VPN i Trackbuster - 12 euro miesięcznie, S.A.D. i WinSweep 4 – 20 euro jednorazowo. Tor i Jap są bezpłatne.

W naszym teście najlepiej wypadł Steganos Internet Anonym VPN, który okazał się prosty, przejrzysty, automatycznie konfigurował się, niewiele spowalniał otwieranie się stron, nie zawodził.

Najlepszym, bezpłatnym anonimizerem okazał się Tor. Niestety bezpłatne programy nie mając własnych serwerów VPN korzystają z publicznych serwerów proxy, które czasem przeciążone bardzo spowalniają otwieranie strony.

Oprac. na podstawie CHIP 12/2008

Magdalena Hornowska

Robocik WWSI