Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej Zgadzam się
>>> Strona główna >>> Archiwum wiadomości >>> 11 zagrożeń, o których nie wiesz

11 zagrożeń, o których nie wiesz

2010-05-20 12:53:42

W numerze 5/2010 PC World znajdujemy artykuł: 11 zagrożeń, o których nie wiesz. Autor Tony Bradley przedstawia najbardziej złośliwe zagrożenia, dzieła „pomysłowej ferajny” hakerów, którzy są ciągle o krok przed oprogramowaniem zabezpieczającym przechytrzając nawet przezornych i znających się na rzeczy użytkowników.

1. Krótkie adresy URL – aliasy adresów URL są wygodne w użyciu, ale ryzyko ich używania polega na tym, że pozwalają kierować użytkowników na strony-pułapki. Jedną z propozycji jest instalacja wtyczki do podglądu adresów URL. Jeżeli tworzysz adresy skrócone za pomocą serwisu TinyURL skorzystaj z opcji tworzenia dla odbiorcy podglądu pełnego adresu.

2. Kolekcjonowanie prywatnych danych w serwisach społecznościowych może w pewnych przypadkach służyć uzyskaniu korzyści przez hakerów. Dlatego nie należy akceptować próśb od nieznajomych a informacjami o sobie nie należy szastać po różnych forach, bo to może pozwolić na kradzież przez hakera czyjejś tożsamości.

3. Oszuści w serwisach społecznościowych wykorzystują możliwość podszycia się pod przyjaciela ofiary przejmując jego konto (temu służy phising, czyli wyłudzanie danych). Może to mieć bardzo poważne także finansowe konsekwencje.

4. Internetowe szpiegowanie – każdy użytkownik pozostawia po sobie cyfrowe ślady, które mogą być natchnieniem dla reklamodawców i co gorsza oszustów. Obecne na rynku przeglądarki takie jak Internet Explorer 8, Firefox począwszy od wersji 3.1, Safari od wersji 2.0, Chrome i inne mogą pracować w tzw. trybie prywatnym, który nie pozostawia w systemie informacji umożliwiających śledzenie użytkownika Internetu przez wścibskich, którzy niekoniecznie mają czyste intencje. Tryb ten nazywany jest czasem trybem porno. Polecić można też ostrożność w nawiązywaniu kontaktów z firmami, którym podajesz swoje dane.

5. Scareware – to najczęściej programy, podszywające się pod aplikacje zabezpieczające (np. antywirusy). Zadaniem takiego oprogramowania jest wyłudzenie od użytkownika pieniędzy - scareware najpierw wyświetla na zainfekowanym komputerze nieprawdziwą informacje o poważnych błędach w zabezpieczeniach, zaś później proponuje zakup "programu zabezpieczającego" w cudowny sposób usuwającego wszystkie problemy. Warto w takiej sytuacji najpierw zbadać system za pomocą znanego (chociażby z PC Worlda) programu skanującego komputer a następnie zaktualizować używane oprogramowanie antywirusowe a także używaną przeglądarkę.

6. Niekiedy niewinnie wyglądające wiadomości tekstowe typu komunikaty instytucji finansowej, z której usług korzysta użytkownik komputera zawierają sugestie odwiedzenia określonej witryny lub zainstalowania aktualizacji oprogramowania. Niestety, może to być próba zainstalowania trojana, który ma za zadanie zaimplementować funkcje, które umożliwiają przejęcie kontroli nad systemem. Autor artykułu radzi korzystać tylko z zaufanych źródeł, a w sytuacjach wątpliwych kontaktować się z operatorem sieci lub partnerem finansowym.

7. Zgubiony notebook, niezabezpieczone dane! Przenośne urządzenia są coraz tańsze a więc i coraz powszechniejsze. Ale zdolność użytkowników do gubienia, a złodziei do kradzieży nie maleje. Niebezpieczeństwo, że informacje poufne dostaną się w niepowołane ręce jest naprawdę realne. Często nawet prasa donosi o tego rodzaju wydarzeniach. Użytkownikom pozostaje zabezpieczanie informacji poprzez ich szyfrowanie. Vista i Windows 7 w edycjach Ultimate i Enterprise rozporządzają takim narzędziem jak BitLocker. Można też stosować bezpłatny program szyfrujący TrueCrypt.

Więcej na temat szyfrowania, jego zalet i wad oraz innych zagrożeń porozmawiamy przy następnej okazji TrueCrypt.

 

Oprac.: na podstawie PC World
Magdalena Hornowska


Robocik WWSI